Afgańczycy mają pretensje do rządu USA. Powód?

Afgańczyk, który twierdzi, że przez sześć lat pracował w brytyjskim wojsku jako tłumacz, krytykuje rząd Wielkiej Brytanii za niewywiązanie się z obietnicy pomocy mu w opuszczeniu kraju po roku rządów talibów.

zdjęcie

Materiał filmowy pokazuje Jawida Noori w jego domu w Kabulu w sobotę, gdzie wyjaśniał wyzwania, z jakimi zmagał się od czasu, gdy talibowie przejęli kontrolę nad krajem po chaotycznym wyjściu sił amerykańskich.

„Zgłosiłem się rok temu, nadal jestem tutaj w Afganistanie w bardzo złej sytuacji, pracownicy sprawy powiedzieli po prostu czekaj, czekaj, czekaj” – powiedział Jawid. „Moje życie jest w niebezpieczeństwie, nic nie mogę zrobić, nigdzie nie mogę iść, moje życie jest w bardzo złej sytuacji, kto za to odpowiada? Rząd Wielkiej Brytanii, rząd Wielkiej Brytanii i siły brytyjskie.”

“Służyłem dla nich wszystkich, ludzi Wielkiej Brytanii, sił brytyjskich i wszystkich, dlaczego nie czują? Czy poczułeś moje serce, teraz, kiedy moje serce jest z dnia na dzień łamane? Nie mogę spać w nocy, nie mogę spać w dzień, dlaczego? Wiesz to? Czujesz to? Ponieważ moja sytuacja z dnia na dzień staje się ciężka – wyjaśnił Jawid. Były tłumacz miał pod ręką mnóstwo zdjęć i dokumentów, aby udowodnić swoje twierdzenia, w tym rzekomy Certyfikat Uznania od brytyjskiego wojska. Był również w stanie pokazać e-maile, otrzymał od Afghan Relocations and Assistance Policy (ARAP) program, który oferuje relokację lub inną pomoc byłym pracownikom zatrudnionym lokalnie w Afganistanie. Jawid był pewien, że wystosuje emocjonalną apel do swoich byłych pracowników. „Chcę wysłać wiadomość do pracowników opieki społecznej „Proszę nie odrzucać mojej sprawy” – powiedział. „Proszę przeprowadzić ten proces bardzo szybko i nie odrzucać mojej sprawy i proszę zabrać mnie z Afganistanu”. Ruptly nie może niezależnie zweryfikować tych twierdzeń.

Wybrane dla Ciebie