Śmiertelny wirus na pokładzie wycieczkowca. Ewakuacje i napięcie przed przybyciem do Europy
Niepokojące doniesienia napływają z pokładu statku wycieczkowego MV Hondius, gdzie doszło do podejrzenia zakażeń groźnym hantawirusem. Jednostka, na której przebywa blisko 120 osób różnych narodowości, została objęta nadzorem służb medycznych po serii zachorowań i tragicznych zgonów.
W środę potwierdzono ewakuację trzech osób – obywateli Holandii, Wielkiej Brytanii i Niemiec. Dwie z nich wykazywały objawy choroby, natomiast trzecia miała bliski kontakt z osobą zakażoną. Według informacji przekazanych przez służby medyczne, ich stan jest stabilny.
Sytuacja na pokładzie jest jednak poważna. Jak podano, z powodu zakażenia hantawirusem zmarły trzy osoby – wśród nich holenderskie małżeństwo oraz obywatelka Niemiec. Kolejni pacjenci trafili do szpitali w różnych częściach świata, m.in. w Johannesburgu i Zurychu.
Statek obecnie stoi na kotwicy w pobliżu Praia, stolicy Wysp Zielonego Przylądka. Po przeprowadzeniu ewakuacji ma obrać kurs na Wyspy Kanaryjskie, gdzie spodziewany jest w ciągu kilku dni. Plan ten budzi jednak kontrowersje – lokalne władze wyrażają obawy o bezpieczeństwo mieszkańców, wskazując na brak pełnej wiedzy o stanie zdrowia pasażerów.
Na pokładzie znajduje się 88 pasażerów i 29 członków załogi reprezentujących łącznie 23 narodowości. Światowa Organizacja Zdrowia kontynuuje monitoring sytuacji i współpracuje z operatorami statku oraz rządami poszczególnych krajów w zakresie leczenia i ewakuacji.
Według ekspertów, do pierwszych zakażeń mogło dojść jeszcze na lądzie, a następnie wirus został przeniesiony między ludźmi. Specjaliści podkreślają jednak, że takie przypadki wymagają bardzo bliskiego kontaktu, a ryzyko masowego rozprzestrzeniania się patogenu jest ograniczone.
Hantawirusy są groźnymi patogenami, które najczęściej przenoszą się poprzez kontakt z wydzielinami gryzoni. Mogą prowadzić do ciężkich chorób układu oddechowego, a w skrajnych przypadkach – do śmierci.
Służby pozostają w gotowości, a rozwój sytuacji na pokładzie statku jest uważnie obserwowany przez międzynarodowe instytucje zdrowia publicznego.