Amerykański raper został aresztowany z dwoma swoimi znajomymi 2 lipca pod zarzutem brutalnej napaści na 19-latka. Oskarżeni nie przyznali się do winy i twierdza, że działali w obronie własnej. Zdaniem prokuratury, napastnicy mieli w trakcie ataku posłużyć się m.in. szklaną butelką. Adwokat Rocky’ego odrzuca jednak te oskarżenia.
“Jestem pewien, że kiedy skończymy, to wykażemy, że butelka nie została użyta lub nie została użyta w taki sposób, jak twierdzi prokuratura” - Slobodan Jovicić, adwokata ASAP-a Rocky’ego