Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski zwrócił uwagę na różnice w postrzeganiu historii II wojny światowej w Polsce i Izraelu. – Naturalnie, dla Żydów to możne być ciągle za mało – zbyt dużo obojętności wobec losu żydowskiego i zbyt mało Polaków ratujących Żydów, tylko tu trzeba patrzeć, że to wszystko było w warunkach nadzwyczajnych.
Trzeba zrozumieć, jaką role Holokaust pełni w dzisiejszej polityce Izraela. To jest niewspółmierne do tego, co my sądzimy o ofiarach Polaków – o Powstaniu Warszawskim i 3 milionach Polaków, którzy obok 3 milionów Żydów polskiego obywatelstwa ponieśli śmierć w czasie II wojny światowej - podkreślił arcybiskup.