Przypomnijmy, że ostania podwyżka była w 2012 roku i chcemy tak realizować podwyżki, żeby rzeczywiście wraz ze wszystkimi dodatkami mogło to być średnio tysiąc złotych - dodała minister Zalewska.
Związkowcy grożą, że jeśli nie otrzymają podwyżek w wysokości 1000 złotych, to zorganizują ogólnopolski strajk.