Gruzini uznają Gawriłowa za sprzymierzeńca Władimira Putina i separatystów rosyjskich, którzy walczą o przyłączenie do Rosji Osetii Południowej i Abchazji.
W 2008 r. regiony separatystyczne Gruzji domagały się pełnej niepodległości. Rosja wsparła rebeliantów z Osetii Południowej i Abchazji. Armia rosyjska wkroczyła na terytorium Gruzji, zbliżając się do stolicy kraju. W starciach zginęło co najmniej 175 gruzińskich żołnierzy i cywilów.
Po konflikcie Osetia Południowa i Abchazja ogłosiły niepodległość, jednak przez większą część społeczności międzynarodowej nie zostały uznane. Regiony te pozostają w silnej zależności od Rosji.