18-latka z Dolnego Śląska usłyszała zarzut dzieciobójstwa. Po porodzie zostawiła dziecko w lesie
18-latka z Trzebnicy w woj. dolnośląskim usłyszała zarzut dzieciobójstwa i została tymczasowo aresztowana na trzy miesiące. Kobieta odpowie za to, że po porodzie ukryła żyjące dziecko w lesie, które następnie tam zmarło.

Sekcja zwłok wykazała, że dziecko urodziło się żywe. Po otrzymaniu wyników sekcji prokuratura postawiła 18-letniej kobiecie zarzut dzieciobójstwa. Dziecko zmarło prawdopodobnie w wyniku wychłodzenia - poinformowała Małgorzata Klaus, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
Oskarżona tłumaczy, że dziecko urodziło się martwe, ponieważ nie płakało i miało zamknięte oczy. Do tragedii doszło 1 stycznia br.