13-latek wciągnięty w narkotykowy proceder. Sprzedawał środki odurzające rówieśnikom
Niepokojąca sprawa z Gdańsk pokazuje, jak groźny może być proceder rozprowadzania narkotyków wśród najmłodszych. Policjanci zatrzymali 18-latka podejrzanego o udzielanie środków odurzających nieletnim. Jedna z 13-latek miała następnie sprzedawać je swoim rówieśnikom.
Śledztwo zaczęło się od zgłoszenia
Na początku kwietnia funkcjonariusze otrzymali informację, że nastolatka może handlować narkotykami wśród dzieci. Sprawą natychmiast zajęli się policjanci z komisariatu na Oruni, którzy rozpoczęli działania operacyjne.
Podczas przeszukania mieszkania dziewczynki oraz przesłuchań świadków potwierdzono, że 13-latka faktycznie przekazywała swoim rówieśnikom substancje psychoaktywne. W toku dalszych ustaleń mundurowi dotarli także do innych nieletnich, którzy mieli kupować od niej narkotyki, w tym mefedron.
Trop doprowadził do 18-latka
Dalsze czynności pozwoliły ustalić osobę, która miała dostarczać środki odurzające nieletnim. Okazał się nią 18-letni mężczyzna, zatrzymany w jednym z mieszkań na terenie gminy Żukowo.
Młody mężczyzna usłyszał zarzuty związane z udzielaniem narkotyków nieletnim oraz obrotem znacznymi ilościami substancji odurzających. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Grozi mu nawet 20 lat więzienia.
Nieletni także odpowiedzą
Sprawa nie kończy się na zatrzymaniu dorosłego podejrzanego. Przed sądem dla nieletnich staną również dwie 13-latki – jedna odpowie za rozprowadzanie narkotyków, druga za ich zażywanie.
Śledczy podkreślają, że postępowanie jest rozwojowe i możliwe są kolejne ustalenia.