12 osób zatrzymanych za udział w zorganizowanej grupie przestępczej.

Policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu we współpracy z Prokuraturą Okręgową w Poznaniu zatrzymali 12 osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Sprawcy w celu uzyskania korzyści majątkowych doprowadzali do fikcyjnych zderzeń drogowych.

zdjęcie

Ich zysk z tytułu przestępczej działalności szacuje się wstępnie na kwotę nie mniejszą niż 700 tys. złotych. Jak się jednak okazuje, to niejedyna „działalność” jaką się trudnili. Po przedstawieniu zarzutów, trzech mężczyzn trafiło do tymczasowego aresztu. Pozostałych 9 będzie odpowiadać przed sądem z wolnej stopy.

Funkcjonariusze z Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą KMP w Poznaniu  rozpracowywali tę grupę kilka miesięcy. Pierwsze sygnały otrzymali od policjantów z poznańskiej drogówki. Mundurowi zauważyli w systemach policyjnych pewną powtarzalność. Okazało się, że te same osoby dosyć często biorą udział w kolizjach drogowych. Policjanci przypuszczali, że może mieć z to związek z wyłudzeniami odszkodowań z firm ubezpieczeniowych. Postanowili to zweryfikować.

Po kilku miesiącach ustaleń śledczy już wiedzieli, że mają do czynienia ze zorganizowaną grupą przestępczą. Kolejne miesiące przeprowadzonych analiz i pracy operacyjnej utwierdziły ich w tym przekonaniu.

Mając dowody w tej sprawie w uzgodnieniu z prokuratorem Prokuratury Okręgowej w Poznaniu ustalili dzień realizacji na 7 września br.

Tego poranka funkcjonariusze zapukali do drzwi kilkunastu domów i mieszkań na terenie  całej wielkopolski. Zatrzymali łącznie 12 podejrzanych. 10 mężczyzn i 2 kobiety w wieku od 29 do 62 lat.

Proceder przestępczy, jaki zorganizowali członkowie tej grupy polegał na pozyskiwaniu uszkodzonych samochodów, luksusowych marek zza oceanu, a następnie dokonywaniu fikcyjnych zdarzeń drogowych z ich wykorzystaniem. Samochody marki McLaren, Chevrolet Corvette, Ferrari, Porsche GRX RS miały wysoką wartość rynkową, a straty z tytułu wyłudzonego odszkodowania szacuje się na kwotę nie mniejszą niż 700 tysięcy złotych.

Ustalenia śledczych wskazują na to, że każda z osób zaangażowanych w to przestępstwo miała swoje zadania. Wśród nich był m.in. niezależny diagnosta, który poświadczał nieprawdę w dokumentach rejestracyjnych samochodów.

To jednak jeszcze nie wszystko, co odkryli policjanci. Funkcjonariusze ustalili, że ta sama grupa osób zajmowała się również wprowadzeniem do obrotu samochodów ze zmienionymi znakami identyfikacyjnymi. W trakcie przeszukania policjanci odzyskali samochód marki Porsche 911 z przerobionymi numerami VIN, dwie przyczepy samochodowe, które zostały skradzione na terenie Gdańska, dwa skutery wodne, oraz tablice rejestracyjne od utraconego wcześniej pojazdu Mark Jeep Grand Cheerookie.

Ponadto policjanci w miejscach ich zamieszkania znaleźli blisko kilogram narkotyków. Prokurator zabezpieczył na poczet przyszłych kar należące do podejrzanych mienie, w tym nieruchomości, o łącznej wartości prawie 800 tysięcy złotych.

Po przesłuchaniach i przedstawieniu zarzutów trzech mężczyzn zostało tymczasowo aresztowanych na 3 miesiące. Pozostałych 9 będzie odpowiadać przed sądem z wolnej stopy. Wszystkim grozi do 12 lat więzienia.

W sprawę zaangażowani byli również policjanci z Grupy Realizacyjnej Wydziału Sztab Policji KMP w Poznaniu, Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego KWP w Poznaniu,  Wydziału ds. Przestępczości Samochodowej, Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KMP w Poznaniu oraz funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Kościanie.

Wybrane dla Ciebie
Pecha ciąg dalszy. Arkadiusz Milik znów kontuzjowany tuż po powrocie na boisko
Pecha ciąg dalszy. Arkadiusz Milik znów kontuzjowany tuż po powrocie na boisko
Narkotyki w gołębniku. 29-latek z Piaseczna wpadł z dużą ilością marihuany
Narkotyki w gołębniku. 29-latek z Piaseczna wpadł z dużą ilością marihuany
Zatrzymany przy bramce na lotnisku. 39-latek chciał uciec do Holandii, ale zamiast samolotu trafił do więzienia
Zatrzymany przy bramce na lotnisku. 39-latek chciał uciec do Holandii, ale zamiast samolotu trafił do więzienia
19-latek w Oplu dachował z czwórką nastolatków. Nadmierna prędkość znów zebrała żniwo
19-latek w Oplu dachował z czwórką nastolatków. Nadmierna prędkość znów zebrała żniwo
6,4 miliona nielegalnych papierosów w dwóch magazynach. Śląska KAS rozbiła dużą przemytniczą siatkę
6,4 miliona nielegalnych papierosów w dwóch magazynach. Śląska KAS rozbiła dużą przemytniczą siatkę
Rektor z grzywną i wyrokiem na tablicach. Sąd ukarał byłego szefa krakowskiej uczelni za łamanie prawa pracy
Rektor z grzywną i wyrokiem na tablicach. Sąd ukarał byłego szefa krakowskiej uczelni za łamanie prawa pracy
"Kilka dziesiątek głowic więcej". Szef MAEA alarmuje: Korea Północna dramatycznie przyspieszyła program atomowy
"Kilka dziesiątek głowic więcej". Szef MAEA alarmuje: Korea Północna dramatycznie przyspieszyła program atomowy
Miłość po sześćdziesięciu latach i kajdanki ICE. 86-letnia Francuzka walczy o wolność w amerykańskim areszcie
Miłość po sześćdziesięciu latach i kajdanki ICE. 86-letnia Francuzka walczy o wolność w amerykańskim areszcie
Stół z kościoła na głowie. 35-latek ukradł skarbonę razem z meblem i trafił za kratki
Stół z kościoła na głowie. 35-latek ukradł skarbonę razem z meblem i trafił za kratki
Pierwsze rozmowy od 33 lat. Izrael i Liban siadają do stołu, by pogrzebać wpływy Hezbollahu
Pierwsze rozmowy od 33 lat. Izrael i Liban siadają do stołu, by pogrzebać wpływy Hezbollahu
Rzymski skarb spod lustra jeziora. Archeolodzy wydobyli ponad 1000 artefaktów sprzed dwóch tysięcy lat
Rzymski skarb spod lustra jeziora. Archeolodzy wydobyli ponad 1000 artefaktów sprzed dwóch tysięcy lat
Hiszpania otwiera drzwi dla pół miliona migrantów. Sánchez nazywa to "aktem sprawiedliwości", opozycja – "oburzającą nagrodą"
Hiszpania otwiera drzwi dla pół miliona migrantów. Sánchez nazywa to "aktem sprawiedliwości", opozycja – "oburzającą nagrodą"