Żniwa śmierci trwają w najlepsze! Samochód stoczył się ze śpiącym wędkarzem do jeziora!
Samochód ze śpiącym mężczyzną w środku stoczył się ze skarpy do jeziora. Pojazd znajdował się około 15 metrów od brzegu, na głębokości 3 – 4 metrów, dlatego na miejsce wezwano specjalistyczną grupę ratownictwa wodno-nurkowego.

Trzech mężczyzn przyjechało tutaj na ryby, jeden z tych mężczyzn zasnął w samochodzie i z niewyjaśnionych jak dotąd przyczyn ten samochód zjechał do zbiornika wodnego z tą osobą w środku - relacjonował st. kpt. Tomasz Starowicz ze straży pożarnej.