Zniszczenie tej broni być może nie ma większego znaczenia. Gdyby jednak broń dostała się w ręce przestępców, wszyscy bylibyśmy narażeni na niebezpieczeństwo. Ja, wy i nasze rodziny - tłumaczył generał Jose Sant’Ana Soares e Silva
Broń została skrupulatnie rozłożona na ulicy przez wojsko, a następnie zmiażdżona walcem.