“Z kontenerów PCK znikały ubrania, przeznaczane dla osób najbiedniejszych, były sprzedawane, a środki pochodzące ze sprzedaży były wypłacane przez współpracowników prominentnych polityków” - Joanna Augustynowska, posłanka PO
Jak dodała, na jaw wyszły nowe informacje dotyczącej tej afery. – Okazuje się, że również paczki żywnościowe, jedzenie gromadzone dla najbiedniejszych, najbardziej potrzebujących były przekazywane w trakcie kampanii. Ludzie pamiętają, którzy posłowie rozdawali jabłka w trakcie kampanii. Czy to była ich kiełbasa wyborcza? – pyta posłanka.