Złoty łup wart fortunę. Złodziej poprosił o łańcuszek, chwilę później zniknęła biżuteria za 600 tys. zł
Wystarczyło kilka chwil, by ze sklepu jubilerskiego zniknęły kosztowności warte blisko 600 tysięcy złotych. Mężczyzna wszedł do salonu w jednej z galerii handlowych w Limanowej i poprosił o pokazanie złotego łańcuszka. Chwilę później chwycił tackę z biżuterią i wybiegł. Policjanci potrzebowali niespełna 48 godzin, by dotrzeć do osób mogących mieć związek ze sprawą.
Redakcja iPolska24