Uzupełniono materiał dowodowy o szczególne oględziny telefonu podejrzanej, z których wynika że dzień po zdarzeniu wyszukiwała w wyszukiwarce informacje na temat odpowiedzialności karnej grożącej nieletniej za zabicie dziecka - przekazał Andrzej Pankiewicz z prokuratury rejonowej w Łęczycy.
Sekcja zwłok noworodka wykazała, że najprawdopodobniej urodził się żywy i zmarł po uderzeniu w głowę. Nastolatka nie przyznaje się do zarzucanego jej czynu. Grozi jej 25 lat więzienia.