Zamieszki i rabowanie sklepów podczas protestów po śmierci Afroamerykanina z rąk policjantki w Minnesocie
Setki protestujących starły się z policją na przedmieściach amerykańskiego Minneapolis po tym, jak w trakcie niedzielnej kontroli drogowej funkcjonariusze śmiertelnie postrzelili 20-letniego Afroamerykanina Daunte Wrighta.

Protestujący rabowali sklepy i dokonali aktów wandalizmu.
Szef miejscowej policji poinformował w poniedziałek (11.04) wieczorem, że Daunte Wright zginął w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Policjantka przed oddaniem strzału krzyczała, że zamierza użyć paralizatora i miała pomyłkowo oddać strzały z pistoletu.