Karawan za pół miliona zniknął w nocy. 31-latek ukradł luksusowego Jaguara z zakładu pogrzebowego.
W nocy z 8 na 9 marca 2026 roku we Wrocławiu doszło do zuchwałej kradzieży, która brzmi jak scenariusz czarnej komedii. Z garażu jednej z lokalnych firm pogrzebowych zniknął Jaguar – elegancki, czarny karawan wart aż 500 tysięcy złotych. Wystarczyło, że właściciel zostawił kluczyki w środku – i to wystarczyło oportuniście.