Zakażone dzieci w zakładzie opiekuńczym w Piszkowicach. Starosta apeluje o pomoc pielęgniarską
W prowadzonym przez siostry zakonne Zakładzie Leczniczo-Opiekuńczym w Piszkowicach na Dolnym Śląsku u 26 osób – w tym siedmiorga dzieci – potwierdzono zakażenie koronawirusem. Dzieci przechodzą chorobę w miarę spokojnie. Problemem w ośrodku jest jednak brak personelu do opieki nad pacjentami, dlatego starosta kłodzki apeluje o zgłaszanie się do pracy.
Tam się zaczęła sytuacja od pięciu zakonnic, które zachorowały, zostały zarażone przez księdza proboszcza, który nie zgłosił się do nas. Siostry zgłosiły się do nas od razu. W samych Piszkowicach skończyło się na 19 chorych opiekunach, oraz 7 dzieci dostało pozytywny wynik. Jedno jest w szpitalu zakaźnym, pozostałe 6 przechodzą to zachorowanie w miarę spokojnie. Jedyne, z czym nie możemy sobie dać rady, to brak rąk do pracy – pielęgniarki, ratownicy, prosimy o zgłaszanie się do nas - apeluje starosta kłodzki Maciej Awiżeń.