Do zdarzenia doszło 5 listopada. Dyżurny ostrołęckiej komendy otrzymał zgłoszenie o kradzieży pieniędzy ze świątyni. Jak wynikało z relacji osoby zawiadamiającej, sprawca, korzystając z chwili nieuwagi, wyłamał drewnianą skarbonkę stojącą w kościele, a następnie zabrał z niej całą zawartość – łącznie 4 tysiące złotych.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol, a sprawę przejęli policjanci z wydziału kryminalnego. Dzięki znajomości lokalnego środowiska przestępczego i szybkim działaniom operacyjnym funkcjonariusze szybko ustalili, kto mógł stać za włamaniem. Trop prowadził do 36-letniego ostrołęczanina, który był już wcześniej wielokrotnie notowany.
Mężczyzna został zatrzymany 18 listopada na terenie miasta. Zebrane dowody pozwoliły na przedstawienie mu zarzutu kradzieży z włamaniem, do którego się przyznał. Jak informuje policja, będzie odpowiadał w warunkach recydywy, co oznacza możliwość wymierzenia znacznie surowszej kary.
Postępowanie w sprawie trwa, a funkcjonariusze nie wykluczają, że zatrzymany może mieć na koncie również inne podobne przestępstwa.