Głównie były to powalone drzewa. Odnotowaliśmy również 17 zniszczonych dachów na budynkach mieszkalnych. Żadne z tych zdarzeń nie wiązało się z ewakuacją mieszkańców i utrudnieniami dla nich. To przede wszystkim pozrywane dachówki, pozrywane kawałki blachy dachowej. Jeden ratownik został ranny w czasie wykonywania czynności usuwania powalonego drzewa - poinformował rzecznik komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie mł. kpt. Tomasz Kubiak.
Najwięcej interwencji było w Szczecinie i okolicach, ale także w powiatach nadmorskich: kamieńskim czy kołobrzeskim.