Zdaniem prawnika księżniczki, to ona jest ofiarą, ponieważ poszkodowany domagał się pieniędzy za wycofanie pozwu.
Pełnomocnik robotnika krótko relacjonował posiedzenie, na którym ani jego klient, ani księżniczka się nie stawili.
Prokuratura domaga się ośmiu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu dla ochroniarza, sześciu miesięcy w zawieszeniu dla księżniczki oraz kary grzywny dla obojga w wysokości 5 tys. euro. Córka króla Arabii Saudyjskiej zaprzecza zarzutom. Wyrok w tej sprawie jest spodziewany 12 września br.
Saudyjska rodzina królewska jest uznawana za najbogatszą na świecie, a całkowity majątek wszystkich jest członków jest szacowany na 1,4 biliona (tysiąca miliardów; sic!) dolarów.