Trump spotkał się z Zełenskim i Netanjahu. W centrum rozmów Ukraina, Iran i bezpieczeństwo Bliskiego Wschodu

Biały Dom stał się we wtorek miejscem dwóch ważnych spotkań, które mogą wpłynąć na dalszy rozwój konfliktów w Europie i na Bliskim Wschodzie. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump rozmawiał osobno z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim oraz premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Administracja USA określiła oba spotkania jako "pozytywne i konstruktywne".

Bialy domBialy dom
Źródło zdjęć: © wikipedia | redakcja ipolska24.pl

Przywódcy przybyli do Waszyngtonu, aby wziąć udział w uroczystościach pogrzebowych senatora Lindseya Grahama – wieloletniego zwolennika silnego wsparcia militarnego dla Ukrainy oraz bliskiego sojuszu Stanów Zjednoczonych z Izraelem.

Jednym z najważniejszych tematów rozmowy Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim było dalsze wzmacnianie ukraińskiej obrony przeciwlotniczej. Według ukraińskiego prezydenta amerykański przywódca zgodził się na udzielenie Ukrainie licencji umożliwiających krajową produkcję pocisków przechwytujących do systemów Patriot.

Jeżeli deklaracja zostanie zrealizowana, będzie to jeden z najważniejszych kroków we współpracy wojskowej obu państw od początku rosyjskiej inwazji. Produkcja uzbrojenia na miejscu mogłaby zwiększyć możliwości obronne Ukrainy i ograniczyć zależność od zagranicznych dostaw.

System Patriot pozostaje jednym z najskuteczniejszych środków obrony przed pociskami balistycznymi, które Rosja coraz częściej wykorzystuje do ataków na ukraińskie miasta. Według władz w Kijowie kraj potrzebuje około 25 takich zestawów, aby skutecznie zabezpieczyć najważniejsze ośrodki miejskie i infrastrukturę krytyczną. Problemem pozostają jednak ogromne koszty – cena pojedynczego pocisku przechwytującego szacowana jest na od 3 do 5 milionów dolarów.

Podczas wizyty w Waszyngtonie Zełenski spotkał się również z przedstawicielami obu amerykańskich partii w Kongresie. Rozmowy zbiegły się z głosowaniem w Senacie nad pakietem sankcji wymierzonych w odbiorców rosyjskiej ropy i gazu. Ukraiński prezydent ocenił planowane restrykcje jako ważny sygnał solidarności zarówno dla Ukrainy, jak i jej europejskich partnerów.

Eksperci zwracają jednak uwagę, że ewentualne uruchomienie produkcji pocisków Patriot na terytorium Ukrainy będzie ogromnym wyzwaniem logistycznym i bezpieczeństwa. Zakłady musiałyby funkcjonować poza zasięgiem rosyjskich ataków, a cały proces wymagałby ścisłej współpracy z amerykańskim przemysłem zbrojeniowym.

Niedługo po zakończeniu rozmów z Zełenskim do Białego Domu przybył premier Izraela Benjamin Netanjahu. Spotkanie odbyło się w czasie narastających różnic między Waszyngtonem i Jerozolimą dotyczących sytuacji na Bliskim Wschodzie. W ostatnich miesiącach Donald Trump publicznie krytykował izraelskie działania wojskowe w Libanie oraz zarzucał władzom Izraela niewystarczające respektowanie porozumień o zawieszeniu broni.

Mimo wcześniejszych napięć obaj przywódcy po rozmowach przekazali pozytywne sygnały. Donald Trump poinformował jedynie, że spotkanie przebiegło bardzo dobrze, natomiast Benjamin Netanjahu podkreślił, iż osiągnięto porozumienie dotyczące wspólnego celu, jakim pozostaje niedopuszczenie do zdobycia przez Iran broni nuklearnej. Izraelski premier określił rozmowę jako jedną z najlepszych, jakie odbył z amerykańskim prezydentem.

Napięcie w regionie ponownie wzrosło zaledwie kilka godzin po zakończeniu rozmów. Dowództwo amerykańskiej armii poinformowało, że irańskie siły miały podjąć próbę niespodziewanego ataku rakietowego na amerykańskie wojska stacjonujące na Bliskim Wschodzie. Według Pentagonu wszystkie pociski zostały przechwycone przez systemy obrony przeciwlotniczej.

Jednocześnie siły Stanów Zjednoczonych wspólnie z Arabią Saudyjską przeprowadziły operację przeciwko wspieranym przez Iran grupom zbrojnym we wschodnim Iraku. Według amerykańskich wojsk celem były formacje odpowiedzialne za wcześniejsze ataki dronów na saudyjską infrastrukturę energetyczną. Władze Iranu nie odniosły się dotąd do tych informacji.

Wybrane dla Ciebie