Cała okolica jest wstrząśnięta tragicznym wypadkiem.
To bardzo tragiczne zdarzenie, które zaszokowało nas wszystkich. Ustaliliśmy, że troje dzieci pochodzi z jednej rodziny. Czwarte dziecko, odesłane helikopterem, nie jest z nimi spokrewnione. Po prostu serce się łamie, jak myślimy o tych rodzinach - mówił sierż. Tony Slocum z policji stanowej w Indianie.
Kobieta, która kierowała furgonetką, nie była w stanie powiedzieć, jak doszło do wypadku.