Høiby nie pojawił się osobiście na sali nr 250. Dołączył do ogłoszenia wyroku zdalnie, przez wideokonferencję. Wyrok odczytał sędzia Jon Sverdrup Efjestad, który przedstawił obszerne, 128-stronicowe uzasadnienie.
Prokuratura domagała się dla niego aż 7 lat i 7 miesięcy więzienia. Obrońcy wnioskowali o znacznie łagodniejszy wymiar – 18 miesięcy. Ostatecznie sąd poszedł na kompromis.
Trudna sytuacja rodzinna
Marius Borg Høiby to syn księżniczki Mette-Marit. Kobieta wyszła za członka norweskiej rodziny królewskiej, gdy syn miał zaledwie cztery lata. Chociaż dorastał w pałacowym otoczeniu, sam nie posiada tytułu królewskiego.
Jego matka od dłuższego czasu zmaga się z ciężką chorobą – zwłóknieniem płuc. Niedawno trafiła na listę oczekujących na przeszczep. Adwokaci Høiby'ego wielokrotnie apelowali o zwolnienie go z aresztu, by mógł spędzić czas z poważnie chorą matką.
Mimo dramatycznej sytuacji rodzinnej sąd zdecydował o utrzymaniu kary. Wyrok nie jest prawomocny – strona oskarżonego zapowiada odwołanie.
Sprawa Mariusa Borga Høiby'ego od miesięcy przyciąga ogromną uwagę norweskiej opinii publicznej. To jeden z najgłośniejszych procesów ostatnich lat dotyczących osoby blisko powiązanej z rodziną królewską.