Wsiadłyśmy do pociągu Regio i konduktorka powiedziała, że z transparentami nie pojedziemy i zaczęła nas wypraszać. Powiedziałyśmy, że jechałyśmy do Gdańska z tym samymi transparentami i nie było problem - Karolina Kozakiewicz, studentka
Wszyscy byli skonsternowani, zdziwieni, pytali o co chodzi - Karol Makurat, fotograf z Trójmiasta