Szczepienia są ofiarą własnego sukcesu. Zredukowano wiele chorób, ilość zachorowań i zgonów zmniejszono do minimum - tłumaczy Marek Posobkiewicz, Główny Inspektor Sanitarny.|
Straszenie nas epidemią jest nieetyczne. Nie ma żadnego zagrożenia epidemiologicznego
Wolność jednej osoby kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiej. Nie możemy ryzykować zdrowia całej populacji Polski przez „widzimisię” jakiejś konkretnej grupy
Jeżeli duży odsetek ludzi się szczepi, to ta mała czuje się bezpiecznie. Jednak oni jadą na gapę. Musimy powiedzieć, że to nie jest uczciwe