Na drogach utknęły dziesiątki tysięcy pojazdów, odwołano lub opóźniono setki lotów. W wielu rejonach na północnym zachodzie Stanów Zjednoczonych spadł ponad metr śniegu.
Środkowy Zachód również bardzo ucierpiał od burzy śnieżnej, która wcześniej atakowała Denver, w stanie Kolorado.
Na lotniskach w Minneapolis i Chicago odwołano lub opóźniono kilkaset lotów.
Według szacunków, w podróż wyruszyła rekordowa liczba 55 milionów Amerykanów. Według prognoz śnieżyce, którym towarzyszy też porywisty wiatr, będą przesuwać się nad północnymi rejonami stanów Michigan i Nowy Jork w kierunku stanu Maine.