W Salisbury pojawiło się 180 wojskowych. Brytyjska armia włącza się w śledztwo dotyczące otrucia S. Skripala
W Salisbury, w którym w niedzielę (4 marca) otruto byłego rosyjskiego szpiega Siergieja Skripala, pojawiły się specjalistyczne ambulansy i wojskowe pojazdy. Na prośbę londyńskiej policji do śledztwa włączyła się brytyjska armia. Badany jest dom Skripala. Po kontakcie z nieznaną substancją poszkodowanych jest łącznie 21 osób, m.in. funkcjonariusz Nick Bailey, który jako jeden z pierwszych przybył na miejsce otrucia Skripala i jego córki, których znaleziono nieprzytomnych na ławce w Salisbury.