Na wolności przywitał go jego brat Aleksiej Nawalny (w błękitnej koszuli), obrońcy praw człowieka i dziennikarze.
W październiku 2017 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu uznał, że proces braci Nawalnych nie był w pełni uczciwy oraz, że zostali skazani bez odpowiedniej podstawy prawnej. Nawalni wnieśli o uchylenie wyroków, jednak w kwietniu 2018 r. rosyjski Sąd Najwyższy utrzymał je w mocy.