Protesty na Białorusi nie ustają. Władze znów wyłączyły internet, do akcji wkroczył OMON
Co najmniej 19 osób zostało zatrzymanych przez milicję w Mińsku, po tym, jak siły specjalne OMON rozpędziły demonstrantów zebranych na Placu Niepodległości – podało Centrum Praw Człowieka Wiasna. Za udział w nielegalnych akcjach sądy na Białorusi skazują na kary aresztu.