Ministerstwo odmówiło nam spotkania, ale po raz kolejny spotkało się z organizacją „Ordo Iuris” - dodała Łoboda.
Natomiast Aneta Dekowska ze stowarzyszenia „Akceptacja” oceniła, że rodzice uczniów nieheteroseksualnych mają obecnie „zamkniętą drogę do szkół”.
Głęboko nad tym ubolewamy, ponieważ te warsztaty dla nauczycieli były bardzo pomocne i naprawdę potrzebne. Nauczyciele też mają postawę homofobiczną, transfobiczną, nie potrafią sobie z tym poradzić i potrzebują nasze wsparcia - stwierdziła Dekowska.
Marek Błaszczyk ze stowarzyszenia „My, rodzice” opowiadał o historiach rodzin, które musiały radzić sobie z coming outem homoseksualnego dziecka. Aktywista mówił, że zna wiele historii, które „zakończyły się katastrofą” i zerwaniem więzów rodzinnych.
Z czego to się bierze? Ze strachu, który w ludziach siedzi. Bierze się on z niewiedzy. Dlatego im więcej takich akcji jak „Tęczowy Piątek”, tym więcej rodzin nierozbitych - tłumaczył Błaszczyk.