Po niedzielnych wielotysięcznych demonstracjach opozycji, w poniedziałek strajkowali przemysł i dziennikarze reżimowych mediów.
Jednocześnie Centralna Komisja Wyborcza Białorusi poinformowała, że nie ma podstaw, aby wybory prezydenckie w szeregu lokali wyborczych uznać za nieważne. W oświadczeniu na stronie internetowej napisano, że argumenty wnioskodawców mają charakter domysłów i skargi nie mogą być uznane.