Prezes UOKiK: będziemy stanowczo reagowali na opóźnienia w płatnościach firm
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów będzie stanowczo reagował w przypadku opóźnień w płatnościach firm wobec kontrahentów, ale będą okoliczności łagodzące – mówił w czwartek szef UOKiK Marek Niechciał. Sankcje będą mogły być zmniejszone, gdy dłużnik ureguluje zaległości – dodał.

Zgodnie z ustawą, która ma ograniczyć zatory płatnicze, od 2020 roku UOKiK będzie mógł nakładać kary na firmy, które nie płacą w terminie swoim kontrahentom. “Chodzi o to, by nie opłacało się finansować rozwoju firm kosztem niepłacenia kontrahentom, dostawcom” – powiedział na konferencji prasowej prezes UOKiK.
Wyjaśnił, że urząd będzie mógł reagować w przypadku, gdy suma zaległych świadczeń pieniężnych przedsiębiorcy w ciągu trzech kolejnych miesięcy wyniesie co najmniej 5 mln zł do 2021 r. i 2 mln w późniejszych latach. “Będziemy mieczem wymierzającym sprawiedliwość na podstawie zapisów tej ustawy” – podkreślił Niechciał.
Według niego z problemem zatorów płatniczych boryka się nawet 80 proc. firm w Polsce.
Nad senackimi poprawkami do ustawy ograniczającej zatory płatnicze Sejm ma głosować w piątek. Następnie trafi ona do podpisu prezydenta. (PAP).