Ekspresowy poród na parkingu przed szpitalem. “Oluś po prostu wyszedł mi na dwie dłonie”
Małemu Aleksandrowi tak spieszyło się na świat, że nie czekał aż jego mama dotrze na salę porodową. Olek urodził się na parkingu przed szpitalem Ujastek w Krakowie. Chłopiec i mama są zdrowi, dziecko waży 3,5 kilograma i uzyskało dziewięć punktów w 10-stopniowej skali Apgar.