Do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem. Dyżurny chełmskiej komendy otrzymał zgłoszenie o awanturze domowej. Z ustaleń wynikało, że 50-letni mężczyzna uderzył swoją żonę w twarz. Na miejscu policjanci stwierdzili, że oboje rodzice są nietrzeźwi – kobieta miała 1,3 promila alkoholu w organizmie, a jej mąż 1,5 promila. W mieszkaniu przebywała ich 2-letnia córka.
Dziewczynka była wyraźnie zaniedbana i głodna, jednak nie odniosła obrażeń. Policjanci zajęli się nią do czasu decyzji sądu rodzinnego, który postanowił przekazać dziecko do placówki opiekuńczo-wychowawczej. Matka dziecka, która wymagała pomocy medycznej, została przewieziona do szpitala.
Kobieta usłyszała już zarzut narażenia córki na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia. Ojciec również odpowie za swoje czyny – grozi mu do 5 lat więzienia.
– "To dramatyczny przykład, jak alkohol potrafi zniszczyć rodzinę i narazić niewinne dziecko na cierpienie. Na szczęście w porę udało się zareagować" – komentują policjanci.