Zarzuty te obejmują poświadczenie nieprawdy przy wypisywaniu recept w celu uzyskania korzyści majątkowych, co stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia osób nabywających te leki bez wskazań medycznych.
Śledczy ustalili, że lekarka wystawiła już kilkaset recept tylko w bieżącym roku. Działalność miała miejsce na terenie Słubic i Gdańska, a fałszywe recepty pozwalały na dostęp do substancji uzależniających i potencjalnie śmiertelnych. Dzięki zebranym dowodom, 19 września 2024 roku Sąd w Słubicach zdecydował o aresztowaniu lekarki na trzy miesiące, co przerwało możliwość dalszego rozprzestrzeniania opioidów, które mogły trafić do obrotu bez kontroli i bez zasadności medycznej.
Zatrzymana lekarka, wykorzystując swoje uprawnienia do wystawiania recept, poświadczała nieprawdę, czym czerpała nielegalne korzyści majątkowe. Śledczy podejrzewają, że proceder trwał co najmniej od dwóch lat.
Zarzuty postawione lekarki obejmują czyny z art. 271 §3 oraz art. 160 §2 kodeksu karnego, a także z art. 62 ust. 1 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Grozi jej kara pozbawienia wolności do ośmiu lat.