Sytuacja jest w pełni opanowana. Wszyscy mieszkańcy są zaopiekowani. Zarówno zabiegi pielęgnacyjne, jak i opieka medyczna jest zapewniona - stwierdził starosta opoczyński, Marcin Baranowski.
Jednak pracownice DPS alarmują, że sytuacja je przerasta.
Odebrałam dramatyczny apel, prośbę. Pielęgniarka, która tam jest w pracy jest prawdopodobnie w bardzo trudnej, krańcowej sytuacji napięcia psychicznego. Ponosi odpowiedzialność za tak dużą liczbę chorych, których nie jest w stanie w swoim zmęczeniu, stresie podołać. Ona ma świadomość, że to za dużo i nie daje rady - wyjaśniła prezes Polskiego Stowarzyszenia Pielęgniarskiego, Grażyna Wójcik.