Płonące meble i okrzyki "wolność". Na Kubie tłum splądrował siedzibę partii komunistycznej – desperacja z powodu blackoutów wybucha
W nocy z piątku na sobotę 14 marca 2026 roku w mieście Morón (prowincja Ciego de Ávila) doszło do rzadkiego aktu otwartego buntu. Po pokojowym wiecu przeciwko galopującym cenom żywności i wielogodzinnym przerwom w dostawach prądu, niewielka grupa demonstrantów wtargnęła do lokalnej siedziby Komunistycznej Partii Kuby. Budynek został zdewastowany – meble wyniesiono na ulicę i podpalono, dokumenty i symbole reżimu poleciały w ogień. W mediach społecznościowych krążą nagrania pokazujące płonące barykady i skandowane hasła "wolność".
Źródło zdjęć: © zdjecie AI | redakcja ipolska24.pl