Policja w Sacramento wydała oświadczenie, w którym napisano: „Stworzenie kryminalistom i gangom możliwości łatwego dostępu do w pełni funkcjonalnej broni palnej jest niepokojące. Broń z drukarek 3D nie jest rejestrowana, może być śmiercionośna i jest dostępna dla każdego bez licencji.”
Incydent wpisał się w debatę publiczną dotyczącą legalności publikowania w internecie planów umożliwiających druk broni 3D w USA. Sąd stanu Waszyngton wydał zakaz publikacji takiej dokumentacji, co aktywiści na rzecz wolnego do stępu do broni oraz wolności słowa zinterpretowali jako kruczek prawny. W nakazie była mowa o zakazie udostępniania planów, więc aktywiści – zamiast udostępniać za darmo – rozpoczęli sprzedaż dokumentacji za dowolną zadeklarowaną kwotę, nawet 1 centa.