Polacy coraz częściej rezygnują z alkoholu. Budżet państwa już odczuwa skutki

Polacy coraz rzadziej sięgają po alkohol, a liczba osób deklarujących całkowitą abstynencję wyraźnie rośnie. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że Polska należy do państw Unii Europejskiej, w których zmiana nawyków konsumpcyjnych jest szczególnie widoczna. Efekty widać nie tylko w statystykach zdrowotnych, ale również w finansach publicznych.

alkoholalkohol
Źródło zdjęć: © PIXABAY | redakcja ipolska24.pl

Według najnowszego badania aż 35 proc. Polaków deklaruje, że w ciągu ostatniego roku w ogóle nie piło alkoholu. Codzienne spożywanie napojów alkoholowych dotyczy zaledwie 0,5 proc. badanych, a mniej niż 3 proc. przyznaje się do picia raz w tygodniu.

Największą grupę stanowią osoby, które sięgają po alkohol sporadycznie. Taką odpowiedź wskazało 44,6 proc. respondentów. Z kolei 17 proc. deklaruje spożywanie alkoholu mniej więcej raz w miesiącu.

Na tle całej Unii Europejskiej Polska wypada pod tym względem dość nietypowo. W krajach wspólnoty średnio 5 proc. mieszkańców deklaruje codzienne picie alkoholu, a około jedna piąta sięga po niego co tydzień. Odsetek osób niepijących przez ostatni rok wynosi w UE 33,5 proc.

Dane pokazują też, że w Polsce maleje liczba osób pijących często. Odsetek codziennych konsumentów alkoholu jest jednym z najniższych w całej Unii Europejskiej. Niższy wynik odnotowano jedynie na Litwie.

Jednocześnie wzrosła liczba osób sięgających po alkohol rzadziej niż raz w miesiącu. W 2022 roku było to 43,2 proc., a w 2025 roku już 44,6 proc.

Zmiana zachowań konsumentów zaczyna być zauważalna także w budżecie państwa. Jak podaje "Puls Biznesu", wpływy z podatku akcyzowego od wyrobów spirytusowych spadły.

Na koniec czerwca tego roku fiskus uzyskał z tego źródła około 3,9 mld zł, podczas gdy rok wcześniej było to około 4,5 mld zł. Oznacza to spadek o około 600 mln zł. Roczny plan wpływów z akcyzy na alkohol został w połowie roku wykonany tylko w około 31 proc.

Dane wskazują więc na wyraźny trend: Polacy nie tylko piją rzadziej, ale coraz częściej całkowicie rezygnują z alkoholu. Dla państwa oznacza to jednak również mniejsze dochody z akcyzy, co może stać się jednym z tematów dalszej debaty o polityce podatkowej i zdrowotnej.

Wybrane dla Ciebie