Badamy sprawę dwutorowo. Jeśli okazałoby się, że działanie ratowniczki miało wpływ na te czynności reanimacyjne, jakie były podejmowane wobec pacjenta i przyczyniła się w jakikolwiek sposób do tego, że pacjent zmarł, to będziemy mówić o przestępstwie - tłumaczy asp. szt. Barbara Stępień z policji w Opocznie.|
Jeśli okaże się, że przyczyna śmierci pacjenta jest inna, naturalna i nie miało na to wpływu działania ratowników, to będziemy mówić o wykroczeniu, czyli podjęciu czynności zawodowych w stanie nietrzeźwości