Prowadząca wyjechała bardzo szerokim łukiem, jakby nie do końca panowała nad pojazdem. Po zatrzymaniu do kontroli, policjanci zbadali stan trzeźwości kierującej. W wydychanym powietrzu miała 1,8 promila alkoholu - tłumaczył Marcin Ruciński ze świebodzińskiej policji.
Policja zabrała kobiecie prawo jazdy. Grozi jej co najmniej trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów, wysoka grzywna i nawet 2 lata więzienia. Może też odpowiedzieć za narażenie małoletniego na niebezpieczeństwo.