Najbardziej prawidłowym zachowaniem byłoby wezwanie karetki do miejsca, gdzie pokrzywdzona przebywała. Gdyby do takiej sytuacji doszło, nie można byłoby mu stawiać żadnego zarzutu. Biegli stwierdzili, że nawet osoba niemająca wykształcenia medycznego mogła zorientować się, że stan pokrzywdzonej jest ciężki i że wymaga pilnej konsultacji lekarskiej - powiedział sędzia Sądu Rejonowego w Środzie Wielkopolskiej, Sebastian Szmyt.
To ponowny proces w sprawie. Oprócz kary więzienia w zawieszeniu, na skazanego Jędrzeja C. nałożona została grzywna w wysokości 50 tysięcy złotych.