Niepokojące odkrycie po porodzie. W organizmie noworodka wykryto dopalacze. Sprawą zajęła się prokuratura

Niepokojące wyniki badań w szpitalu w Elblągu. Lekarze wykryli substancje psychoaktywne w organizmie noworodka oraz jego 33-letniej matki. Podejrzenia pojawiły się już podczas przyjęcia ciężarnej do placówki, gdy jej zachowanie i stan zdrowia mogły wskazywać na działanie środków odurzających. Szpital zawiadomił prokuraturę, a o dalszym losie dziecka zdecyduje sąd rodzinny.

noworodeknoworodek
Źródło zdjęć: © pixabay | redakcja ipolska24.pl

Sprawa wyszła na jaw w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Elblągu, do którego trafiła 33-letnia kobieta w ciąży. Personel medyczny zwrócił uwagę na jej stan, budzący podejrzenia, że pacjentka może znajdować się pod wpływem substancji odurzających.

Lekarze zdecydowali o wykonaniu badań toksykologicznych. Ich wyniki potwierdziły obecność nowych substancji psychoaktywnych, określanych potocznie jako dopalacze. Niepokojące było jednak to, że wykryto je nie tylko w organizmie kobiety, lecz także u jej nowo narodzonego dziecka.

Szpital poinformował o sytuacji organy ścigania. Prokuratura wszczęła postępowanie mające wyjaśnić, w jakich okolicznościach doszło do narażenia noworodka na kontakt z niebezpiecznymi substancjami i czy mogło to zagrozić jego zdrowiu lub życiu.

Śledczy przeprowadzili przeszukanie sali szpitalnej, z której korzystała 33-latka, a także jej mieszkania. Zabezpieczyli również dokumentację medyczną dotyczącą przebiegu ciąży. Materiały te mają pomóc w odtworzeniu okoliczności zdarzenia.

Jednym z najważniejszych elementów postępowania będzie opinia biegłego. Specjalista ma ocenić, czy zachowanie matki mogło doprowadzić do bezpośredniego zagrożenia życia dziecka lub spowodowania ciężkiego uszczerbku na jego zdrowiu. Zbada również, czy kontakt z substancjami psychoaktywnymi wywołał już negatywne konsekwencje zdrowotne.

– Powołany został w tej sprawie biegły, by ustalił, czy matka naraziła dziecko na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, lub też jakie negatywne skutki dla jego zdrowia już spowodowała – poinformowała Ewa Ziębka, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Elblągu.

O sytuacji noworodka powiadomiono również sąd rodzinny. To właśnie on będzie podejmował decyzje dotyczące dalszej opieki nad dzieckiem.

Na razie noworodek pozostaje w szpitalu, gdzie znajduje się pod opieką personelu medycznego.

Postępowanie prokuratury ma ustalić, czy doszło do popełnienia przestępstwa. Na obecnym etapie nie przesądzono odpowiedzialności karnej 33-letniej matki.

Wybrane dla Ciebie