To forma sprzeciwu wobec próby odbierania praw kobiet i zaostrzania prawa aborcyjnego.
Jesteśmy tu, żeby się sprzeciwić odbieraniu kobietom głosu. Odbierania kobiet prawa do podejmowania decyzji o ich własnym życiu. I przenoszeniu tego prawa na osoby, które nie są kompetentne do podejmowania za nas decyzji - – wyjaśniła jedna z uczestniczek protestu