Sterroryzował pracowników, ukradł pieniądze, ale więcej szkody wyrządził pracownikom - mówi właściciel stacji, Artur Kandarian.|
Apelujemy do wszystkich osób, które być może były świadkiem tego zdarzenia, być może widziały napastnika, które być może przebywały w rejonie stacji i są w stanie pomóc dotrzeć do tego sprawcy