ŚwiatNajtragiczniejsza katastrofa kolejowa Hiszpanii od dekady. Co najmniej 39 osób nie żyje po zderzeniu dwóch pociągów dużych prędkości

Najtragiczniejsza katastrofa kolejowa Hiszpanii od dekady. Co najmniej 39 osób nie żyje po zderzeniu dwóch pociągów dużych prędkości

W niedzielę wieczorem w pobliżu Kordoby w południowej Hiszpanii doszło do jednej z najcięższych katastrof kolejowych w historii kraju od ponad dziesięciu lat. Co najmniej 39 osób zginęło, a 112 zostało rannych – w tym 16 osób w stanie ciężkim – po czołowym zderzeniu dwóch superszybkich pociągów.

zderzenie pociągów
zderzenie pociągów
Źródło zdjęć: © @DenizEmiraa screen z filmu | redakcja ipolska24.pl

Do tragedii doszło około godziny 19:45 czasu lokalnego (18:45 GMT) na linii łączącej Malagę z Madrytem. Pociąg jadący z Malagi do stolicy wykoleił się i zjechał na przeciwległy tor. W ciągu kilku sekund zderzył się czołowo z nadjeżdżającym z naprzeciwka pociągiem relacji Madryt–Huelva. Siła uderzenia była tak duża, że jeden z składów został zepchnięty na nasyp wzdłuż torów.

Minister transportu Óscar Puente określił zdarzenie jako "niezwykle dziwne" i przyznał, że nawet najwięksi eksperci kolejowi są w szoku. Przyczyna wykolejenia pozostaje na razie nieznana – dochodzenie dopiero się rozpoczyna i według wstępnych szacunków może potrwać co najmniej miesiąc.

W dwóch pociągach – obsługiwanych przez prywatnego przewoźnika Iryo oraz państwowego Alvia – podróżowało łącznie około 400 osób (pasażerowie i załoga). Większość ofiar śmiertelnych i ciężko rannych znajdowała się w pierwszych wagonach składu jadącego do Huelvy.

Ratownicy pracują w bardzo trudnych warunkach. "Wagony są skręcone, metal jest zgnieciony razem z ludźmi w środku" – relacjonował Francisco Carmona, szef straży pożarnej w Kordobie w rozmowie z RTVE. "Musieliśmy usuwać zwłoki, żeby dotrzeć do żywych osób. To wyjątkowo skomplikowana i ciężka akcja".

Do poniedziałkowego poranka 112 osób otrzymało pomoc medyczną, z czego 48 nadal przebywa w szpitalach – w tym 16 na oddziałach intensywnej terapii (11 dorosłych i 5 nieletnich).

Władze podkreślają, że liczba ofiar nie jest jeszcze ostateczna – trwa identyfikacja ciał i akcja ratownicza wciąż się nie zakończyła.

To najtragiczniejsza katastrofa kolejowa w Hiszpanii od czasu wykolejenia pociągu pod Santiago de Compostela w 2013 roku, w którym zginęło wtedy 81 osób.

zderzenie pociągówmadrythiszpania

Wybrane dla Ciebie