Świat"Młodzi czterdziestolatkowie" pod ostrzałem memów. Pokoleniowa wojna o styl w Korei Południowej

"Młodzi czterdziestolatkowie" pod ostrzałem memów. Pokoleniowa wojna o styl w Korei Południowej

W Korei Południowej narodził się nowy internetowy fenomen, który w krzywym zwierciadle pokazuje napięcia między pokoleniami. Tym razem celem żartów stała się grupa mężczyzn po czterdziestce, którzy – zdaniem młodszych użytkowników sieci – zbyt mocno próbują nadążać za modą i estetyką Generacji Z. W mediach społecznościowych ochrzczeni zostali mianem "Młodych 40-latków" i szybko stali się bohaterami viralowych memów.

korea
korea
Źródło zdjęć: © archiwum ipolska24.pl | redakcja ipolska24.pl

ednym z nich mógłby być Ji Seung-ryeol, 41-letni mieszkaniec Korea Południowa, który od lat interesuje się modą uliczną. Regularnie publikuje w mediach społecznościowych zdjęcia stylizacji, traktując je jako formę autoekspresji. Zaskoczeniem było dla niego odkrycie, że osoby w jego wieku zaczęły być masowo wyśmiewane za noszenie sneakersów, koszulek streetwearowych marek czy korzystanie z najnowszych smartfonów. – Kupuję rzeczy, które zawsze mi się podobały, tylko wcześniej nie było mnie na nie stać – mówi. – Dlaczego miałoby to być powodem do kpin?

Internetowe żarty często przedstawiają czterdziestolatków jako mężczyzn w modnych ubraniach, z iPhonem w dłoni, którzy desperacko próbują wyglądać młodziej, niż wskazuje metryka. Symbolicznym momentem stała się premiera najnowszego iPhone’a, po której – jak zauważają komentatorzy – urządzenie zaczęło być kojarzone raczej z "młodymi 40-latkami" niż z nastolatkami. Dane rynkowe zdają się to potwierdzać: w ostatnim roku udział Apple’a spadł wśród użytkowników Generacji Z, a jednocześnie znacząco wzrósł w grupie osób po czterdziestce.

Zjawisko to nie jest całkiem nowe. Kilka lat wcześniej podobnym obiektem żartów byli tzw. "geriatryczni millenialsi", krytykowani za swój internetowy humor i styl komunikacji. Dziś role się odwróciły, a młodsze pokolenia z coraz większym sceptycyzmem patrzą na niemal obowiązkowy w koreańskiej kulturze szacunek wobec starszych. W społeczeństwie, w którym wiek wyznacza hierarchię i sposób zwracania się do siebie, memy o "Młodych 40" stały się formą symbolicznego buntu.

Socjologowie zwracają uwagę, że media społecznościowe dodatkowo zaostrzają te tarcia, bo różne generacje funkcjonują dziś w tej samej przestrzeni kulturowej. Dawniej każda grupa miała własne kanały i własne mody, teraz wszystko miesza się na jednej osi czasu. To sprzyja porównaniom, ironii i konfliktom.

Dla części młodych Koreańczyków "Młodzi 40-latkowie" są symbolem pokolenia, które zdążyło skorzystać z okresu gospodarczego boomu i względnej stabilności. W kontraście stoją młodsi, mierzący się z wysokimi cenami mieszkań i ostrą konkurencją na rynku pracy. W tym kontekście kpinom podlega nie tylko styl ubierania się, ale całe doświadczenie życiowe tej grupy.

Sami czterdziestolatkowie często widzą sprawę inaczej. Wielu z nich wchodziło w dorosłość w cieniu kryzysów gospodarczych i długich poszukiwań pracy. – Jesteśmy pokoleniem zawieszonym pomiędzy dwoma światami – mówią. Z jednej strony pamiętają sztywną, hierarchiczną kulturę pracy starszych, z drugiej obserwują młodszych, którzy częściej pytają "dlaczego". To sprawia, że czują się rozdwojeni – i coraz ostrożniejsi w kontaktach z młodszymi kolegami.

Choć memy o "Młodych 40" bywają złośliwe, niektórzy widzą w nich coś więcej niż zwykłe wyśmiewanie. – Pragnienie młodości jest uniwersalne – podkreślają komentatorzy. – Każde pokolenie chce czuć się młode jak najdłużej. Dzisiejsze żarty mówią więc nie tylko o modzie, ale o lękach, aspiracjach i napięciach, które towarzyszą starzeniu się w świecie nieustannego porównywania się z innymi.

Wybrane dla Ciebie