Matt Clark, nieśmiertelny kowboj Hollywood, odszedł na własnych warunkach – miał 89 lat

W niedzielny poranek 15 marca 2026 roku, w domu, który sam zbudował w Austin w Teksasie, zmarł Matt Clark – jeden z najbardziej charakterystycznych aktorów drugoplanowych amerykańskiego kina i telewizji lat 60., 70. i 80. Miał 89 lat. Przyczyną śmierci były powikłania po niedawnym zabiegu kręgosłupa – poinformował portal TMZ.

swieczkaswieczka
Źródło zdjęć: © pixabay | redakcja ipolska24.pl

Rodzina aktora wydała poruszające oświadczenie, które szybko obiegło media branżowe:

"Najbliższe przyjaźnie pielęgnował przez sześćdziesiąt lat. Zawsze stawiał się do pracy, zawsze był obecny dla bliskich. Był skomplikowany. Twardy. Potrafił być szorstki. Ale jego moralny kompas nigdy nie zawiódł, a miłość nie budziła wątpliwości. Można to było dostrzec – w jego oczach, w rolach, w rodzinie, którą kochał trzymać razem. Przeżył swoje życie. I żyje, na zawsze."

Matt Clark nigdy nie był gwiazdą pierwszego planu, ale jego twarz i charakterystyczny, szorstki głos zna prawie każdy miłośnik westernów i klasycznego Hollywood. Występował u boku największych: Clinta Eastwooda, Johna Wayne’a, Roberta Redforda, Rod’a Steigera. Grał rewolwerowców, szeryfów, barmanów, farmerów, bandytów – zawsze z tą samą wiarygodnością i wewnętrzną siłą.

Najszerzej zapamiętano go jako barmana w "Powrocie do przyszłości III" (1990) – to właśnie on obsługiwał Marty’ego McFly’ego w saloonie 1885 roku. Kultowy status ma też jego epizod w szalonych "Przygodach Buckaroo Banzai. Przez ósmy wymiar" (1984).

Na małym ekranie pojawiał się w setkach odcinków seriali: "Bonanza", "Kung Fu", "Dynastia", "Grace Under Fire" (gdzie grał stałą rolę w latach 90.). W wywiadzie z 1991 roku mówił: "Western to gatunek, który kocham najbardziej. Gram w nim kowbojów i czuję się jak w domu".

Reżyser Gary Rosen, który współpracował z Clarkiem, napisał w oficjalnym wspomnieniu:

"Matt był aktorem, który ukształtował hollywoodzkie kino w jego najlepszym okresie. Potrafił ukraść każdą scenę, nawet stojąc obok Eastwooda, Wayne’a czy Redforda. Był aktorem dla aktorów – nigdy nie gonił za fleszami, ale zawsze dawał z siebie sto procent."

Rodzina podkreśla, że Clark odszedł "tak jak żył – na własnych warunkach". Do końca pozostał człowiekiem, który cenił lojalność, rodzinę i prostą, uczciwą robotę na planie.

Matt Clark nie potrzebował czerwonych dywanów. Wystarczyła mu jedna dobra rola – i zawsze ją dostawał. Teraz odszedł do wielkiego saloonu na niebie. I jak sam by powiedział: "Drink na koszt domu".

Wybrane dla Ciebie
Historyczny wieczór na Węgrzech. Viktor Orbán uznaje porażkę, opozycja świętuje zwycięstwo
Historyczny wieczór na Węgrzech. Viktor Orbán uznaje porażkę, opozycja świętuje zwycięstwo
Dramat na przejściu. Samochód wjechał w pieszych i uderzył w kamienicę
Dramat na przejściu. Samochód wjechał w pieszych i uderzył w kamienicę
"Kanada mówi: dość". Premier uderza w USA i zapowiada przemysłową rewolucję
"Kanada mówi: dość". Premier uderza w USA i zapowiada przemysłową rewolucję
"Bez wody nie ma wina". Argentina na rozdrożu – spór o lodowce może zmienić przyszłość całych regionów
"Bez wody nie ma wina". Argentina na rozdrożu – spór o lodowce może zmienić przyszłość całych regionów
Paraliż w powietrzu? Piloci Lufthansy zapowiadają strajk, tysiące pasażerów zagrożonych
Paraliż w powietrzu? Piloci Lufthansy zapowiadają strajk, tysiące pasażerów zagrożonych
Tragedia podczas świątecznego zgromadzenia. Panika w historycznej twierdzy pochłonęła dziesiątki ofiar
Tragedia podczas świątecznego zgromadzenia. Panika w historycznej twierdzy pochłonęła dziesiątki ofiar
Cyfrowi "eksperci" tylko z nazwy? Nowe badanie obala mit pokolenia internetu
Cyfrowi "eksperci" tylko z nazwy? Nowe badanie obala mit pokolenia internetu
Nowy gatunek kleszcza w Polsce. "Poluje aktywnie" i może zaskoczyć nawet ostrożnych
Nowy gatunek kleszcza w Polsce. "Poluje aktywnie" i może zaskoczyć nawet ostrożnych
Karetka zamiast ratunku, agresja zamiast wdzięczności. 33-latek zaatakował ratowników
Karetka zamiast ratunku, agresja zamiast wdzięczności. 33-latek zaatakował ratowników
Koniec ucieczki gangstera z przeszłością. Spektakularna akcja.
Koniec ucieczki gangstera z przeszłością. Spektakularna akcja.
Czołowe zderzenie na "szesnastce". Kobieta w ciąży wśród trzech rannych
Czołowe zderzenie na "szesnastce". Kobieta w ciąży wśród trzech rannych
Fala bankructw w Niemczech. Najgorszy początek roku od dwóch dekad
Fala bankructw w Niemczech. Najgorszy początek roku od dwóch dekad