Masowe w protesty w Pradze. Premier Czech przetrwał głosowanie o wotum nieufności dla swojego rządu
Tysiące ludzi wzięło udział w demonstracji w stolicy Czech, aby okazać niezadowolenie z decyzji parlamentu, który nie odwołał premiera Andreja Babisza. Szef rządu musiał w piątek (23.11) stawić czoła głosowaniu nad wotum nieufności swojego gabinetu. Wymagana większość wynosiła 101 posłów, jednak wniosek o odwołanie poparło tylko 92 deputowanych.