Chwalińska zanotowała kolejny ważny krok w górę rankingu po bardzo dobrym tygodniu w Azji. Dotarcie do półfinału turnieju WTA w Singapurze pozwoliło jej zdobyć cenne punkty i wyrównać najlepszy wynik w dotychczasowej karierze.
21 miejsce to obecnie najwyższa pozycja, jaką 24-letnia Polka zajmowała w światowym zestawieniu.
Na czele rankingu nie doszło do zmian. Jelena Rybakina nadal prowadzi z wyraźną przewagą nad Aryną Sabalenką. Kazaszka ma 9901 punktów, podczas gdy Białorusinka zgromadziła 7810.
Tuż za nimi plasują się Amerykanki Jessica Pegula i Coco Gauff. Obie mają ponad 7200 punktów i utrzymują kontakt z drugą pozycją, ale tracą już znacznie więcej do liderki.
Świątek pozostaje dziewiąta
Iga Świątek zachowała dziewiąte miejsce w rankingu. Polka ma obecnie 4119 punktów. W najnowszym zestawieniu odjęto jej 500 punktów za ubiegłoroczny triumf w Seulu, którego w tym sezonie nie broni.
W rankingu Race to the WTA Finals Świątek zajmuje 10. miejsce i wciąż walczy o awans do kończącego sezon turnieju.
Najwyżej sklasyfikowaną Polką po Świątek jest właśnie Chwalińska. Magdalena Fręch spadła na 48. pozycję, a Magda Linette na 80.
Czołówka rankingu WTA – 28 września 2026
- Jelena Rybakina – 9901 pkt
- Aryna Sabalenka – 7810
- Jessica Pegula – 7265
- Coco Gauff – 7244
- Mirra Andriejewa – 5841
- Linda Noskova – 5328
- Elina Switolina – 4809
- Karolina Muchova – 4683
- Iga Świątek – 4119
- Marta Kostiuk – 4040
Z Polek dalej sklasyfikowane są:
- Maja Chwalińska – 2082 pkt
- Magdalena Fręch – 1120
- Magda Linette – 916
- Katarzyna Kawa – 576
- Martyna Kubka – 451
- Linda Klimovicova – 379
Największym polskim akcentem najnowszego notowania jest więc awans Chwalińskiej, która ponownie znalazła się na granicy światowej czołowej dwudziestki.